Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Wiadomość Autor
PostNapisane: 24 maja 2012, o 20:33 
Dla mnie małżeństwo jest przede wszystkim umową między Bogiem a ludźmi, że "Okej, to jest ten jedyny/ta jedyna, i tu i teraz oświadczam, że żyję z nim do końca życia, z Twoją pomocą, Boże". To znaczy, że od tej chwili żarty na bok i "bawimy się na poważnie". A co ma wspólnego z tym seks? No oczywiście, że po małżeństwie w tym aspekcie widzimy tylko małżonkę. Przed małżeństwem zresztą też (wtedy jeszcze partnerkę). Niemniej jednak, co zmienia współżycie przed ślubem, skoro i tak został on zawarty? W moim przekonaniu, nic.

_________________

A śnieg padał, zasypując sny i idee,
A śnieg padał, mrożąc krew w żyłach,
A śnieg padał, musieli zatrzymywać ciepło, aby przetrwać,
A śnieg padał na pokonanych wrogów bestii...


Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 maja 2012, o 18:24
Posty: 124
 Zobacz profil  
 
Góra
PostNapisane: 24 maja 2012, o 20:39 
Ej Baphomet, weź zmień avatar.
Ja wiem, że UE to inaczej ZSRE, ale od polityki można spraszywieć :<

_________________
"Kiedy mają cię wieszać, poproś o szklankę wody. Nigdy nie wiadomo co się stanie, zanim ci ją przyniosą."


Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 mar 2011, o 22:52
Posty: 2239
Lokalizacja: Olsztyn
 Zobacz profil  
 
Góra
PostNapisane: 1 lip 2013, o 00:09 
Masz 100% racji. Wszyscy, którzy twierdzą,ze pocałunek z języczkiem, pieszczota czy podniecenie przed slubem jest grzechem mylą się. Ojcec K. Knotz powiedział, ze przeciez nasza dajmy na to dziewczyna nie jest jakąś koleżanką, mozemy sobie pozwolić na rozsądną bliskość seksualną.
Taka intymnośc rozwiązuje problem obawy o przyszłe niedopasowanie seksualne, widzimy przeciez reakcje partnera, to jak na niego działamy i jak on działa na nas, wiemy czy jest delikatny, czy ostrzejszy, czy ma zadatki na egoistę w łóżku. A anatomicznie każdy się z każdym dopasuje :)
Fajnie, ze dowiedziałam się od Poncurki, że RCS to taka zamknięta wspólnota. Na YouTube widziałam ich filmik, wszystko przedstawione w takich radosnych, optymistycznych barwach, że aż miałam tam wstąpić. Teraz wiem, że to nie dla mnie :) Także modliłam się aby Bog pomógł mi podjąć właściwą decyzję odnośnie RCS, chyba chce abym walka z czystościa podjęła sama, bez presji wspólnoty. ;)

Poncurka napisał(a):
Tylko raz spotkałam kapłana,który powiedział,że pociąg seksualny jest ludzkim odruchem

Ja też raz spotkałam powiedział żebym nie przejmowała się tak sferą seksualności bo to naturalna sprawa. Inny mówił o szmaceniu i podawał demoniczne przykłady z życia wzięte.

_________________
,,Bóg jest Miłością, a nie obowiązkiem do odbębnienia ze strachu przed karą."


Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 mar 2013, o 19:34
Posty: 312
Lokalizacja: wyznanie: chrześcijanin poszukujący
 Zobacz profil  
 
Góra
PostNapisane: 1 lip 2013, o 10:22 
Karolajn

Założyłem ten temat chyba ponad roku temu. Fajnie spotkać na forum ludzi, którzy myślą jak ja :) Też kiedyś krążyłem wokół RCS, ale to nie dla mnie. Kiedy zaczęli usuwać moje posty, bo ośmieliłem się stwierdzić, że bliskość fizyczna jest potrzebna w związku ( podkerślając jednocześnie, że jestem przeciwko współżyciu przed ślubem), zostałem w prywatnej korespodencji zmieszany z błotem i oskarżony o to, że powoduje zgorszenie. Oni mają wiele fajnych inicjatyw, ale kompletnie wypatrzone podejście do ludzkiej seksualności, kompletnie inne aniżeli o. Knotz. Niestety później tacy ludzie wstępują w związek małżeński i pytają się księży o to, w jakiej pozycji mogą uprawiać seks, czy mogą siebie pożądać nawzajem i czy kobieta ma prawo mieć orgazm. Dla mnie to smutne, dlatego bardzo doceniam działalność o. Knotza, który może w sposób jeszcze niedoskonały, ale odważył się mówić o sferze seksualności w życiu człowieka.

_________________
Rzekł do Niego Piłat: "Cóż to jest prawda?” (J 18, 38)


Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2012, o 13:51
Posty: 1357
 Zobacz profil  
 
Góra
PostNapisane: 1 lip 2013, o 12:02 
Powiem Ci że to co piszesz o RCS wywołuje we mnie coraz większe zdziwienie, bo zupełnie inaczej sobie tą wspólnotę wyobrażałam. Jednak trzeba przyznać, ze reklame mają dobrą :P Poza tym ich patronką jest błogosławiona Karolina Kózkówna, która wolała dac się zabić niz zgwałcić. I to ma być postawa godna naśladowania dla dziewcząt? To jak juz zostanę zgwałcona to mam mieć z tego powodu jakies wyrzuty sumienia? No ludzie... Kościół przecież uważa, że zgwałcona jest bez grzechu.

_________________
,,Bóg jest Miłością, a nie obowiązkiem do odbębnienia ze strachu przed karą."


Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 mar 2013, o 19:34
Posty: 312
Lokalizacja: wyznanie: chrześcijanin poszukujący
 Zobacz profil  
 
Góra
PostNapisane: 1 lip 2013, o 12:31 
Nie chcę atakować RCS, jako wspólnoty, bo są tam z pewnością wspaniali i wartościowi ludzie. Nie do przyjęcia jednak dla mnie był sposób działania forum internetowego tej grupy, czyli usuwanie niewygodnych postów i przekonanie o własnej nieomylności. Ja zawsze z dystansem podchodzę do wszelakich organizacji katolickich, szczególnie tych młodzieżowych. Zawsze wolałem osobiste poszukiwanie Boga, a z pewnymi wartościami i postawami wpajanymi przez RCS nigdy się nie będę zgadzał.

Podobnie ma się sprawa np. z księdzem Pawlukiewiczem, którego bardzo szanuję, niemniej niektóre jego kazania o miłości między młodymi ludźmi były dla mnie zupełnie oderwane od rzeczywistości. Ale przecież wszyscy należymy do jednego Kościoła w końcu i powinniśmy być otwarci na dyskusję :D

Tutaj są ateiści, osoby innej wiary, a nikt nie usuwa ich postów. Dlatego działanie RCS przypominało mi trochę troskę matki o dziecko, która nie pozwala mu wychodzić z domu, aby nie napotkać w swoim życiu zła...

_________________
Rzekł do Niego Piłat: "Cóż to jest prawda?” (J 18, 38)


Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2012, o 13:51
Posty: 1357
 Zobacz profil  
 
Góra
PostNapisane: 1 lip 2013, o 14:29 
Myślę iż we współczesnym świecie sprawa jest bardzo jasna.

Nie zapominajmy że większość nakazów kościelnych dot. naszego życia powstała 300-400 lat temu i obecnie niezbyt pasują do dzisiejszego modelu życia. Seks jest związany z miłością i w takim pojęciu nie jest niczym grzesznym. Gorzej jeśli kontakt jest inicjowany rpzez porządanie, a nie miłość.


Offline

Dołączył(a): 21 cze 2013, o 16:34
Posty: 4
 Zobacz profil  
 
Góra
PostNapisane: 1 lip 2013, o 14:40 
Pożądanie to składowa stała miłości partnerskiej.

_________________
Chrześcijanin.
Zapraszam na nieco powalonego i zakręconego bloga:
http://thud.x10.mx


Offline

Dołączył(a): 5 mar 2010, o 19:26
Posty: 1468
Lokalizacja: Południe
 Zobacz profil  
 
Góra
PostNapisane: 1 lip 2013, o 17:21 
szafir napisał(a):

Nie zapominajmy że większość nakazów kościelnych dot. naszego życia powstała 300-400 lat temu i obecnie niezbyt pasują do dzisiejszego modelu życia.


W Pismie Św. jest wzmianka o tym, że nastaną nowe, ale złe czasy. I co Ty na to?


Popatrzcie na fragment Pisma Św. Jeśli mężczyzna znajdzie młodą kobietę, - dziewice niezaślubioną - pochwyci ja i śpi z nią, a znajdą ich , odda ten mężczyzna, który z nią spał, ojcu młodej kobiety pięćdziesiąt syklów srebra i zostanie ona jego zoną. Za to że jej gwałt zadał, nie będzie jej mógł porzucić przez całe życie Pwt 22,28-29
To by zmieniało postac rzeczy na taką, że skoro ludzie planują juz ślub, sa narzeczonymi mogą współżyć.
Katechizm Kościoła katolickiego mówi: Narzeczeni są powołani do życia w czystości przez zachowanie wstrzemięźliwości. Poddani w ten sposób próbie, odkryją wzajemny szacunek, będą uczyć się wierności i nadziei na otrzymanie siebie nawzajem od Boga. Przejawy czułości właściwe miłości małżeńskiej powinni zachować na czas małżeństwa. Powinni pomagać sobie wzajemnie we wzrastaniu w czystości (KKK 2350).
Oczywiście jestem za współżyciem dopiero po slubie, ale Biblia i nauczanie Kościoła są tutaj bardzo niespójne... Podobno niektórzy księża nie poczytują za grzech cięzki współzycia narzeczonych.

_________________
,,Bóg jest Miłością, a nie obowiązkiem do odbębnienia ze strachu przed karą."


Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 mar 2013, o 19:34
Posty: 312
Lokalizacja: wyznanie: chrześcijanin poszukujący
 Zobacz profil  
 
Góra
PostNapisane: 1 lip 2013, o 17:48 
Karolajn napisał(a):
Popatrzcie na fragment Pisma Św. Jeśli mężczyzna znajdzie młodą kobietę, - dziewice niezaślubioną - pochwyci ja i śpi z nią, a znajdą ich , odda ten mężczyzna, który z nią spał, ojcu młodej kobiety pięćdziesiąt syklów srebra i zostanie ona jego zoną. Za to że jej gwałt zadał, nie będzie jej mógł porzucić przez całe życie Pwt 22,28-29
To by zmieniało postac rzeczy na taką, że skoro ludzie planują juz ślub, sa narzeczonymi mogą współżyć.


Ależ to sie odnosi do kompletnie innej sytuacji, masz tam jak byk: "za to że gwałt jej zadał". Czyli wyraźnie zaznaczone że ta sytuacja nie jest normalna, a prawo to miało na celu jedynie ochronę tej kobiety - zapewnienie jej ochrony przed ubóstwem, bo w tamtej kulturze wolna kobieta która nie była dziewicą miała marne szanse na znalezienie męża (i tym samym źródła utrzymania - bo to mężczyzna utrzymywał żonę).

_________________
"Ponieważ jedność wiary jest jednością Kościoła, ujęcie czegoś z wiary oznacza ujęcie czegoś z prawdy komunii". Papież Franciszek


Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2010, o 12:40
Posty: 2723
Lokalizacja: Podkarpacie Wyznanie: rzymskokatolickie
 Zobacz profil  
 
Góra
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot], Sebapl01 i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do: