tracę równowagę
tracę równowagę
na lodowisku uczuć
myśli oszronione
tańczą w głowie
łzy w soplach
gradem rzucam
lawina bólu
na lodowisku uczuć
myśli oszronione
tańczą w głowie
łzy w soplach
gradem rzucam
lawina bólu
daj Boże kogoś
niech nie utonę
w zaspach rozłąki
z prawdziwym „ja”

Kategoria: