kwiat polny

kwiat polny
czysty zachwycający
na chwilę tylko
bez namysłu zerwany
rzucony światu pod nogi
znudził zmysły
jak łatwo
jak szybko
zadziwiająca bezmyślność
bez serca
niech więdnie
niech usycha powoli
niech go depcze cywilizacja
kwiat polny
jeden z miliona
kogo obchodzi
czystość jego płatków
kogo obchodzi
słodycz jego wnętrza
nikogo

mylisz się
motyl niespokojnie macha
barwnymi skrzydłami
płacze
bo będąc brzydką larwą
przytulony mocno do tego kwiatuszka
został ocalony
od podeptania
nie ma większej miłości
gdy ktoś życie oddaje