tęsknota

tęsknota
płacze
cichutko

a przecież
jest ktoś kochany
ktoś z kwiatami
dla ciebie
za drzwiami
bez klamki
wbrew sobie czekać każesz
choć ci ciężko
pakt zawierasz
z samotnością
z wyboru
jak wstążka
matowa i długa

powstań
odpędź szare sny
otwórz drzwi
serce
dłonie
miłość otwórz zamkniętą

dopiero gdy wstążka
w kwiaty się wtuli
bukietem
jej życie się stanie